Północ kontra Południe czyli gdzie na plener zimowy.

Posted in Landscape photography, Nature photography, Travel, Travel Photography, Uncategorized with tags , , , , , , on 30 stycznia 2012 by mariuszoszustowicz

Północna Polska Kontra Południowa część naszego kraju. Zawsze mniej więcej o tej porze roku miałem dylemat jaką część kraju wybrać na plener zimowy. W zasadzie mieszkam na południu, blisko mam w góry.

Kiedy podsumowałem jednak ilość wyjazdów, przy okazji pisania tego postu, wyszło, że w moim wypadku miażdżącą przewagę ma północ naszego kraju. Dość dziwne to zjawisko. Sporo razy byłem tam zimą.

W zasadzie do końca nie wiem co o tym zdecydowało. Przecież górski krajobraz zimowy nie ma sobie równych. To prawda, mnie też pociągają góry i mam nadzieję, że w tym roku będę częściej na południu.

Tymczasem zapraszam do obejrzenia kilku fotek i zagłosowania w plebiscycie na najlepsze zdjęcie pleneru zimowego. Północ kontra południe. Oto i one.

Poznajmy faworytów drużyny północy (kolejność przypadkowa)

Nr 1

Nr2

Nr 3

Nr 4

Nr 5

Nr 6

Drużyna południa

Nr 1

Nr 2

Nr 3

Nr 4

Nr 5

Nr 6

Ciekawe jaki będzie wynik konfrontacji.

Zapraszam do oddawania głosów w formacie: Północ lub Południe a obok nr.zdjecia

Reklamy

Zima, zima, zimy nima. Ćwiczenia z wyobraźni.

Posted in Articles about Photography, Landscape photography, Macro photography, Nature photography, Travel Photography with tags , , , on 19 grudnia 2011 by mariuszoszustowicz

🙂

Cóż zrobić. Wszyscy czekają na śnieg, a tu zimy jak ni ma tak ni ma. W ramach fotograficznych ćwiczeń proponuję zajęcia z  wyobraźni. Wyobraźnia dla mnie jest bezpłatnym lekarstwem na wszystko. Na brak śniegu, na brak światła, na brak kolorów, na brak czegokolwiek. Przedstawiam kilka kadrów, które podziałały na moją wyobraźnie. Podobno, tak słyszałem, najlepsze zdjęcia powstają w głowie.

 

Szkoda , że to nie moja wyobraźnia. Ja tylko te kadry skopiowałem.

Lubię takie ćwiczenia.

” Sprzęt jest ważny, ale wyobraźnia ważniejsza”

david duchemin

🙂

 

 

 

„Tęcza” – fotogeniczna pani w pełnym makijażu

Posted in Articles about Photography, Landscape photography, Nature photography, Techniques, Travel Photography with tags , , , , , , on 14 grudnia 2011 by mariuszoszustowicz

🙂

Tęcza.

Bardzo fotogeniczna pani, zawsze dbająca o pełny makijaż. Niedostępna, ale wpadająca w oko. A jak nazwać  panią, która  podobna jest do tęczy, ale tylko z kształtu? Jeśli chodzi o makijaż to niestety skromniutki. Co do wdzięku można by dużo pisać.

Wpadła mi w oko.

Nie wiem jak fachowo nazywa się to zjawisko.  Wiem, że występuje rzadziej niż kolorowa tęcza. W swoim krótkim fotograficznym życiorysie, tylko jeden raz dane mi  było  popatrzyć na to dość ulotne zjawisko. Nawet popełniłem jedną fotkę. Może ktoś wie i podpowie? Ja tylko wiem jakie warunki atmosferyczne muszą być spełnione by ujrzeć ta panią.

🙂

Ktoś wyłączył mi światło…

Posted in Articles about Photography, Landscape photography, Nature photography, Techniques, Travel Photography with tags , , , , , , , , on 10 grudnia 2011 by mariuszoszustowicz

🙂

Dwa zdjęcia.

Pierwsze z włączonym światłem.

Drugie zrobione kilka sekund później. Ktoś wyłączył mi światło.

🙂

Czekam na śnieg.

Niech już przykryje to co brudne i nieciekawe, a jeśli by zaświeciło światło…

Mam nadzieję, że będzie cdn.

🙂

6X9 = magia średniego formatu.

Posted in Art of Photography,, Articles about Photography, Landscape photography, Nature photography, Techniques, Travel, Travel Photography with tags , , , , , , on 18 listopada 2011 by mariuszoszustowicz

🙂

Jakiś czas temu wpadł mi w ręce aparat formatu 6×9 .

Texas Leica czyli Fuji GSW690II.

Sporych rozmiarów skrzyneczka daje slajdy wielkości prawie 6 cm na 9 cm. Kiedy wywołałem pierwsze slajdy wiedziałem, że na długo przyklei się ten format do moich rąk.Mimo, że aparat nie posiada żadnej automatyki, ma wiele zalet.Do najważniejszych należny możliwość zrobienie 8 klatek na jednym filmie.Tylko osiem czy, aż osiem? Dla mnie w sam raz. Podoba mi się ta filozofia fotografowania. Zanim naciśniesz spust migawki dobrze się zastanów . Obiektyw daje obraz kontrastowy i tak ostry, że można się nim dosłownie ogolić. Brak lustra wyeliminował mikro-drgania.Ale kto w erze panowania cyfry bawi się jeszcze takimi aparatami? Jest ich wielu -odpowiadam – i wciąż mają się dobrze. Zabieram tą puszeczkę w plener i mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie. Tymczasem zachęcam do obejrzenia skanów ze slajdu 6×9. Robiłem powiększenia 100 x 70 i zdjęcia zrobione formatem 6×9 powiększone do takiego lub większego formatu powalają ostrością na kolana.

Może ktoś chciałby zakupić takie powiększenia by samemu przekonać się o słowach:

” Prawdziwa fotografia już była, teraz jest tylko dojenie klienta „.

Max Format 3mx2m

Już wkrótce w galerii większy wybór zdjęć.

🙂


W pogoni za jesiennym światłem.

Posted in Art of Photography,, fine art photography, Landscape photography, Macro photography, Nature photography, Travel with tags , , , , , , , , , , on 13 listopada 2011 by mariuszoszustowicz

🙂

Póki co jesień jeszcze nas rozpieszcza i dopieszcza pięknym światłem.

Cóż dużo pisać. Tym razem opowieść tylko w kilku zdaniach.

Jesień bez liści.

Jesień z ptaszorami. ” Żurawie ptaki nadziei.”

Zagadka… Co to za ptaszor ? Dla pierwszej osoby prawdziwa fotka.

Papierowa nie jakiś tam zero-jedynkowy zapis.

🙂

Mam nadzieje, że wrócą już w lutym.

Jesień z grzybami.

Las pachnie jesienią.

Czym pachnie piasek ? ” Zegar słoneczny „ to  tytuł Gosi.

Przyznam ze bardzo mi się spodobał. Dziękuje.

No i kilka obrazków do powieszenia na ścianie.

Tak myślę. Tylko gdzie ta ściana?

Jesień w krajobrazie.

Ciekawe czy w tym roku dopisze zima.

Co gadają górale ? Może ktoś coś już wie ?

🙂

Nasza fotograficzna wyprawa marzeń

www.patagonia2012.pl

Cisza przed burzą.

Posted in Landscape photography, Nature photography, Techniques, Uncategorized with tags , , , , , , on 7 listopada 2011 by mariuszoszustowicz

Najpierw była cisza.

To było niesamowite uczucie.Chmury stopniowo zakrywały niebo.

W chmurach dominował granat i to bardzo ciemny granat.:-)

Zastanawiałem się co robić. Z jednej strony okazja do nietuzinkowych ujęć, z drugiej strony przemawiał do mnie rozsadek.Uciekać ? Zdążę ? Gdzie się ukryć i jak to zrobić by szczęśliwie przeżyć? Wybrałem…zostaję.Wszystko skończyło się szczęśliwie. Odizolowany od podłoża skulony w kucki znalazłem się w środku dość hałaśliwej, ale błyskotliwej burzy.

🙂